|
Ostatnimi czasy troche sie działo wiec musze to umieścić na moim odnoffionym blogasku :D Jeśli chciałby sie ktoś dowiedziec coś wiecej bo ja nie bede wszystkiego opisyffać to zapraszam wszystkich na blogaska aguśki ona ma opisane bałdzio dokłanie to co sie działo przez ostatnie 3 dni :D
Chyba każdy sie domyśla o czym bedzie ten pościk :) Otóż ostatnio byłam z koffcianymi Stokłoteczkami na festiffalku w Mikołoffie ! Było naprafde !! GITESOFFO !! ....... gdyby nie jedna sytuacja ,ale na szczęście ogłosili ją na sam koniec ,wiec tylko zakończenie było dla nas troche dobijające ,ale to ich zdanie niech sobie myślą co tam chcą my i tak wiemy swoje :D Myślałam ,że jury jest troche bardziej inteligentniejsze jednak to był mój błąd ! Żeby sie tak zapultać ! hehe.... Rozbawiła mnie ta jurorka ,ale cóż wcale nie bedziemy się tym jakoś zbytnio a naffet wogóle przejmoffać bo ona sama tak dopraffdy nie wiedziała co ma moffić :D Inteligencja 0,01% :P Ale pomijając ten incydent to atmosfferka była supcioffska :) Suspectus(... szczególnie dla Andzi ) i wiele wiele innych zespołóff ... :lol:
Najbardziej wspominam nasz wypad na miasto o godzinie 21 ! Uczestniczyli w nim Aneck,Kamilka,Chlebuś,Wa sia,Radzik,Maciek i oczywiście Jaa.... :D "Kupa" śmiechu ,nieziemskie jazdy itp.... (np.Hi girlssss.....-Radzik :D lub Skończyło sie jush .......... DZIEWCZYNY........ -Monisia :lol:)
Natomiast nastepnego dnia tą samą ekipką wybraliśmy sie na wycieczke do supermarketu ! Lepiej niż w realcu poprostu masakraaaaa..... W Sączu to o takich sklepach możemy sobie pomażyć :P Orsey i wiele innych ... :) I teraz opisze jedną z najwiekszych naszych wypraff wiec było to nastepująco ... wychodzimy z tego marketu i idziemy idziemy przez parking... zaraz obok była droga bardzo szybkiego ruchu niektórzy sie bali przechodzić wiec idziemy na pasy i nagle Wasia......... móffi patrzcie co za znak tam widać :D Nie trzymając was w niepeffności poffiem ze to była ogromna Mc'Donalds Także nagle dostali wszyscy takiego spida że w bardzo krótkim czasie znaleźliśmy sie pod Mc-kiem :D Oczywiście zapodaliśmy fryteczki Radek z Wasią po lodziku natomiast Maciek stwierdził ,że musi kiedyś spróboffa Big Mack-a :D Póżniej wracaliśmy pędziorkiem do miejsca chwilowego(3-dnioffego)po bytu :lol:
Podsumowując było CZADOFFOOOOO........ !!
Będe jush kończyć bo nikomu sie nie bedzie chciało czytać tego pościka :D Jednak mi wyszło troche wiecej niż sie spodziewałam :D To taki mały przypłyff energii :P Pozdraffiam wszystkich bałdzio bałdzio gorąco :D Całuski koffciania moje :lol:
|